dobrze czy źle? trudno o samokrytycyzm więc od oceny się powstrzymam ... -tak czy inaczej bardzo lubię te moje pierwsze prace, ponieważ odbyły się metodą prób i błędów z drżącą ręką i wstrzymanym oddechem:)
 |
wszystko na opak...najpierw wkleiłam potem dopełniałam kolorem ...:) |
 |
trudno było złamać linię dzielącą kolory ...no i ...oto skutek:) |
 |
skrzyneczka - powstawała już po tym jak zdobyłam nieco więcej wiedzy... co po czym i w jakich proporcjach:) |
 |
próba ratowania mocno odciętych krawędzi kwiatów:) |
 |
no i ba! spękania:) |
 |
skrzyneczka - od wewnątrz:) i ...niby cieniowania:) |
 |
i gotowy - "babciny"taborek:) |
A tu już przygoda z przetarciami, wklejaniem papieru offsetowego:)
oto wyniki:
a tutaj wersja robocza ...niebiański niebieski:)
 |
niebawem ...wersja niebiański niebieski już - na ziemi:) |
 |
No i niebiański - niebieski na ziemi:) |
 |
...dwustronne podkładki i pojemnik na nie, świecznik i pudełeczko z przeznaczeniem - ...na słodycz:) |
 |
nieco bliżej - w wersji - więcej bieli:) |
 |
nieco bliżej - w wersji - więcej niebiańskiego niebieskiego:) |
Wędrując po wielu blogach mniej lub bardziej doświadczonych osób :)tych stawiających pierwsze kroki i tych popularnie zwanych weteranami decoupage, natknęłam się na takie oto "cudo"jak metoda na żelazko:)
Chora bym była, gdybym nie spróbowała ...i...oto tejże próby efekty:)
 |
wyprasowana serwetka na małej podkładce:)...jeszcze w wersji roboczej ...ale gładkość jej ..." pochwały "wymagała i okazania światu:) |
 |
a to duża podkładka :) |
 |
podkładkowy kolorowy zawrót głowy:) |
Czekam na dalszy ciąg :) Niebiańskiego niebieskiego oraz nowych wprasowanek :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak zewnętrzna motywacja :)dziękuję za przypomnienie i wstawiam fotki:)
UsuńNo to pierwsze koty za płoty, teraz czekamy na ciąg dalszy. Co do tych obwódek wokół tulipanów są niepotrzebne :) - można albo ładnie wydrzeć motyw lub go bardzo dokładnie wyciąć, wtedy nie będzie już takich problemów a serwetka ładnie się wtopi :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj Impresjo:)
Usuńmiło, że zerknęłaś na mojego bloga i dziękuję za cenna uwagę:)
Kształcę te moje niezdarne jeszcze wciąż palce i mam nadzieję, że im więcej wydrę, wytnę, wkleję i naciapkam tym doskonalsze prace będę mogła zamieścić:)...:)...a za każdą wypróbowaną, sprawdzoną i ułatwiającą prace -technikę - z góry dziękuję :)